Wybrałeś/-aś buty barefoot i przy pierwszym większym deszczu masz w nich mokro? Wyjaśnimy różnicę między wodoodpychającym a wodoodpornym i dobierzemy środki do pielęgnacji.
Kiedy wybieramy nowe buty, outdoorowe ubrania czy plecak, zależy nam na tym, żeby postawić na najlepszą opcję: ładną dla oka, wygodną i funkcjonalną w noszeniu. To w końcu niemały wydatek, żeby po kilku miesiącach wymieniać rzeczy na nowe. Jednym z ważnych parametrów, który warto sprawdzić przy wyborze, jest właśnie przepuszczalność wody. Dowiedzmy się o tym czegoś więcej…

Wodoodporne czy wodoodpychające? Brzmi jak czepianie się słówek. Prawda jest jednak taka, że te określenia są „rodzeństwem” tylko językowo, a różnica w znaczeniu jest spora. Już tłumaczymy, na czym polega. Raz na zawsze zapamiętaj:
Dobra, najważniejsze już wiesz — teraz przyjrzymy się temu dokładniej, z perspektywy butów i materiałów.

Czy to ubranie, plecak czy buty — wodoodporne znaczy, że właśnie tego chcesz. Te specjalne materiały potrafią uratować sytuację, szczególnie przy nieprzewidywalnej pogodzie. To materiały ze specjalną powłoką, dzięki której krople wody zostają na powierzchni i nie wsiąkają do środka. Jest to więc trwałe wykończenie, które po prostu działa.

Przy wyborze odzieży outdoorowej na pewno gdzieś widziałeś/-aś informację typu „słup wody: 10 000 mm”. No właśnie o to chodzi. Odporność na wodę mierzy się słupem wody i konkretna liczba oznacza, ile milimetrów wody dany materiał wytrzyma, zanim przemoknie. Wyobraź sobie, że na tkaninie stawiasz rurę i wlewasz do niej wodę. Gdy napełnisz ją powyżej 10 000 milimetrów, materiał zacznie przepuszczać wodę. A tak przy okazji: dziesięć metrów to już porządny słup wody — z takim parametrem deszcz raczej cię nie zaskoczy.

Kolejną ważną cechą materiałów wodoodpornych jest ich oddychalność. Pamiętasz z dzieciństwa te supermocne peleryny przeciwdeszczowe, które niby nie przemakały, ale po kilku minutach było w nich jak w parowej saunie? Wcale nie musi tak być. Przy zakupie zwracaj uwagę także na informacje o oddychalności, czyli zdolności materiału do odprowadzania wilgoci z ciała. Docenisz to ty — i twoje najbliższe otoczenie.

Wodoodpychające. Kusi — i wcale nie jest złe. Drobne deszczowe przelotne opady materiały wodoodpychające znoszą bez problemu. Na większe ulewy to już jednak nie jest rozwiązanie. Materiały wodoodpychające działają tak, że na powierzchni tworzą się pojedyncze krople wody, które spływają w dół. Spałeś/-aś kiedyś w namiocie? Poranna rosa tworzy na nim krople, które zwykle same spływają (albo szybko wysuszy je słońce). Wystarczy jednak lekko potrzeć ścianę głową — i woda jest w środku.
Wsparciem dla materiałów wodoodpychających jest impregnacja. Regularna impregnacja pozwala utrzymać właściwości tych tkanin przez wiele lat, a rzeczy będą ci służyć jak nowe. Pewnie to wiesz — przydałby się tylko jakiś budzik, żeby pamiętać o tym regularnie, prawda?
A jak wybrać odpowiednią impregnację? O tym przeczytasz w kolejnym akapicie. Jeśli jednak nie chcesz tracić czasu na rozkminianie, która będzie najbardziej idealna, wybierz do domu jedną uniwersalną, na przykład od sprawdzonej marki COLLONIL.
Tak, to impregnacja. A przecież to świetny pomocnik w utrzymaniu funkcjonalności materiałów twoich ulubionych (nie tylko) outdoorowych tekstyliów i skórzanych rzeczy — potrafi wydłużyć ich żywotność nawet o całe lata.
Ponieważ doskonale wiemy, że impregnacja bywa często bagatelizowana, a jest tak ważna, postanowiliśmy rozpisać się tutaj trochę bardziej, żeby zmotywować cię do regularnego stosowania.

Wiesz, że gdy już dojdzie do przemoczenia, impregnacja przyspiesza schnięcie? No magia, prawda?
To proste — według materiału, który chcemy impregnować. Są specjalne impregnaty do tekstyliów, obuwia/odzieży funkcyjnej z membraną oraz do skóry.
Na pewno ucieszy cię jednak to, że prawie każdą impregnację da się stosować do wszystkich trzech typów materiałów, więc wystarczy dobrze wybrać i to miłość na całe życie. W naBOSo sprawdziła nam się marka COLLONIL z technologią karbonową. Warto dodać, że impregnacja chroni kolor obuwia przed promieniowaniem UV, czyli zapobiega blaknięciu/wycieraniu koloru.

Poniżej znajdziesz bardzo prostą, ogólną instrukcję dla impregnatów w sprayu. Zawsze polecamy jednak przeczytać zalecany sposób użycia bezpośrednio na opakowaniu produktu.
Impregnację poleca się nawet co 14 dni. Jeśli przypomnisz sobie raz w miesiącu, też będzie dobrze. Albo przynajmniej za każdym razem, gdy dana rzecz zmoknie lub przemoknie.
naBOSo tip: Impregnację Collonil Carbon Pro z nową technologią karbonową i ekstremalnie wysoką skutecznością możesz stosować do wszystkich rodzajów materiałów, w tym membran klimatycznych. Łączy ochronę i doskonałą oddychalność. Chroni przed wilgocią, głębokimi zabrudzeniami, plamami i tłuszczem. Regularna aplikacja ułatwia czyszczenie i wydłuża żywotność impregnowanych produktów.
Czasem po prostu się nie da — leje i leje, ty musisz wyjść i wiesz, że na taki deszcz nawet impregnacja (i twoje buty) nie wystarczy. To wiesz co? Wypróbuj nieprzemakalne skarpety. Serio? Serio. Świetny pomocnik w podróży, kiedy nie wiesz, co może cię spotkać. Te skarpety nie poddają się tak łatwo i niewiele jest w stanie je zaskoczyć. To idealna opcja na trekking, bieganie i spacery w porannej rosie.
Albo gdy nie chcesz męczyć stóp w skórzanych butach trekkingowych i wolisz tekstylne, oddychające materiały, nieprzemakalne skarpety uratują twoje stopy w niepogodzie. I ochronią cię też przed nieprzyjemnymi pęcherzami. Suche stopy — to podstawa każdej udanej wycieczki.
To także świetny pomysł na prezent dla wszystkich sportowców, podróżników spragnionych przygód oraz odkrywców gór i naturalnych piękności.
Nie jedna mama powtarzała: Dbaj o swoje rzeczy porządnie, a posłużą ci długo. Co tu dużo mówić — mamy zawsze mają rację. Niezależnie od tego, czy chodzi o twoje buty barefoot, funkcyjną odzież czy plecak: przy starannej pielęgnacji rzeczy będą świetnie służyć przez długie lata.


Aktualnie jesteś na www.premiumbarefoot.pl